Kolor ma moc! Żeby ta moc przeniknęła wnętrza, nie trzeba od razu robić generalnego remontu. Wystarczy postawić na barwne dekoracje. W tej roli doskonale sprawdzą się kolorowe wazony, które nie tylko wyeksponują naturalne bukiety, ale też same w sobie stanowią ciekawą ozdobę.

Świat jest pełen barw i kolorów. Warto zaprosić je do domu! Kolor we wnętrzu nie tylko ożywia aranżację, ale też poprawia nastrój mieszkańców. Szmaragdowa zieleń, głęboki granat, klasyczne złoto, czy pastele to barwy, które w tym sezonie cieszą się szczególną popularnością wśród wnętrzarskich trendów i nowinek. 

Nie znaczy to jednak, że inne kolory im ustępują. Wręcz przeciwnie, śmiało możemy sięgać po całą paletę barw i oddać się wnętrzarskim eksperymentom. Jak to zrobić? Wystarczy postawić na kolorowe dodatki i dekoracje, jak np. modne wazony, czy dekoracyjne szkło.

​Graj w zielone

Zieleń to kolor, który szturmem wkradł się do naszych wnętrz i czuje się tu naprawdę dobrze! Jest on synonimem otaczającej nas natury, podkreśla jej witalność i wprowadza sporą dawkę pozytywnej energii. Zieleń koi zmysły, a przy tym pięknie się prezentuje! Przyciąga wzrok, ale nie drażni, dlatego tak dobrze komponuje się z innymi kolorami ziemi oraz naturalnymi dodatkami. 

Zatem, by atrakcyjnie wyeksponować żywe bukiety kwiatów, czy kompozycje martwej natury we wnętrzu, warto sięgnąć po flakony i wazony w kolorze nasyconej zieleni. W tej roli sprawdzi się ręcznie malowany wazon z kolekcji Synergy marki Krosno Glass, który daje pełen wachlarz możliwości wykorzystania. Doskonale sprawdzi się nie tylko jako wazon, ale także pojemnik do przechowywania domowych ciastek, czy układania sezonowych dekoracji. Dodatkowo możemy go zestawić z salaterką w tym samym kolorze, czy też innymi elementami kolekcji, tworząc barwne, pełne życia kompozycje.

​Oprócz błękitnego nieba…

Równie popularnym kolorem w urządzaniu wnętrz jest niebieski z całą paletą odcieni, które oferuje. To kolor nieba, wody, mórz i oceanów oraz otwartej, niczym nieograniczonej przestrzeni. Jako barwa chłodna – uspakaja i relaksuje, ale co najważniejsze wprowadza do aranżacji harmonię i świeżość. Dzięki bogatej palecie odcieni niebieski jest kolorem, który ma wiele twarzy, a każda z nich wniesie inny pierwiastek do wnętrza. 

Obecnie modny jest głęboki, nasycony, ciemny odcień niebieskiego. Nic dziwnego – nastraja optymistycznie, a we wnętrzu będzie elementem stymulującym nasz nastrój. W takim właśnie kolorze jest wysoki, ręcznie malowany wazon z wyjątkowej kolekcji Synergy (znajdziecie ją na krosno.com.pl). Jego nowoczesny kształt i delikatnie pofalowany brzeg w pełni wydobywa głębię, dlatego śmiało sam w sobie może być elementem dekoracyjnym. Dzięki wyrazistej i trwałej barwie zwraca uwagę i przyciąga wzrok. Jednak imponująca wysokość (30 cm) oraz duża średnica (15 cm) dają możliwości eksponowania dużych, naturalnych bukietów, które pięknie prezentują się w niebieskiej oprawie.

Nie wszystko złoto?

Wśród modnych kolorów na szczególną uwagę zasługuje złoto. Kojarzone z klasyczną i ponadczasową elegancją, kolejny raz święci ono swój renesans, dodając wnętrzom blasku. To kolor utożsamiany z luksusem, okazałością, a czasem wręcz przepychem. Nieprzerwanie jednak stanowi on mocny akcent dekoracyjny i dlatego najczęściej występuje w postaci dodatków. Stąd wybór wazonu w kolorze złota zawsze będzie strzałem w dziesiątkę! Co więcej, nie musi on być wcale imponujących rozmiarów. Nawet mały, dyskretny wazonik wprowadzi do wnętrza pożądany błysk i doda mu okazałości. Ciekawa forma i delikatnie pofalowany brzeg, jak w szkle od Krosno Glass podkreślają głębię złota, tworząc w świetle unikalne efekty optyczne. Dlatego oryginalny, złoty wazon będzie dobrze pasował zarówno do klasycznych aranżacji, jak i nowoczesnych minimalistycznych wnętrz.

Pastelove

Doskonałą alternatywą dla głębokich, nasyconych kolorów są pastele. Goszczą one we wnętrzach nie od dziś i przez lata cieszą niesłabnącą popularnością. To zasługa ich subtelnego, delikatnego charakteru, dzięki któremu pięknie wpisują się w każde tło, zawsze jednak pozostając na pierwszym planie. Jasne błękity, świeża mięta, czy pudrowy róż wnoszą pierwiastek kobiecy, dlatego tak pięknie komponują się z naturalnymi bukietami, jak i finezyjnymi kompozycjami kwiatowymi. Nie musimy przy tym decydować się tylko na jeden odcień pasteli. Dzięki lekkiej w odbiorze, niekrzykliwej barwie, możemy dowolnie je mieszać i łączyć, tworząc zaskakujące zestawienia kolorystyczne. Najlepszym tego przykładem są wazony z limitowana serii Molto w kolekcji Symphony od Krosno Glass. Przykuwają uwagę wyjątkową kompozycją barw. Pozornie przeciwstawny błękit i róż tworzą tu doskonałą całość, a delikatny, metaliczny blask dopełnia idealną przejrzystość transparentnego szkła. Wazony dobrze prezentować się będą zarówno solo, jak i w duecie. Pękaty, niższy model o wysokości 20 cm możemy bowiem zestawić z wysokim (30 cm), lekko zwężanym ku górze, tworząc przyciągającą uwagę, tęczową kompozycję.

Więcej informacji na temat szkła dekoracyjnego na różne okazje znaleźć można na stronie polskiego producenta – marki Krosno Glass (www.krosno.com.pl). 

Kolor ma moc! Żeby ta moc przeniknęła wnętrza, nie trzeba od razu robić generalnego remontu. Wystarczy postawić na barwne dekoracje. W tej r...

29. czerwca w warszawskiej siedzibie Stowarzyszenia Architektów Polskich odbyło się wyjątkowe spotkanie designu i wielkiej mody - premiera zmysłowych kolekcji płytek ceramicznych Paradyż My Way by Gosia Baczyńska. Podczas pełnego emocji i artystycznych doznań wieczoru, zaproszeni goście mogli poznać kulisy współpracy polskiego producenta z cenioną projektantką mody oraz wziąć udział w performansie z udziałem gwiazd.

29. czerwca w warszawskiej siedzibie Stowarzyszenia Architektów Polskich odbyło się wyjątkowe spotkanie designu i wielkiej mody - premiera z...

Prawdziwą gratką dla najmłodszych w te upalne dni będzie domowa lemoniada. Napój o smaku malin czy truskawek, zastąpi tradycyjny deser, stając się słodką przekąską, ale i doskonałym źródłem nawodnienia w upalne dni. Podawana w naczyniach z zabawnymi nadrukami - będzie smakować jeszcze lepiej. Nie tylko dzieciom. Nowość w kolekcji Krosno Glass, to niskie szklanki Jaś i Małgosia (zobacz w sklepie producenta) na pewno zrobi furorę wśród dzieci!

Gustowna grafika chłopca i dziewczynki kroczących wokół szklanki, dodaje im lekkości i stylu, a zatapiany rant wzmacnia ich wytrzymałość. Dodatkowo są bardzo wygodne i dobrze leżą nawet w małej dłoni, gwarantując bezpieczną i owocną zabawę w domu czy ogrodzie.



Prawdziwą gratką dla najmłodszych w te upalne dni będzie domowa lemoniada. Napój o smaku malin czy truskawek, zastąpi tradycyjny deser, sta...

Pojawienie się aparatów w telefonach komórkowych zmieniło sposób w jaki uwieczniamy życie. Ale czy zdjęcia, na których zapisujemy ważne dla nas chwile, opuszczają kiedykolwiek wirtualną przestrzeń? ClickPic to nowy sposób, by cyfrowe zdjęcia w końcu realnie zagościły w naszym domu i świetny sposób na szybką rearanżację domowej przestrzeni.





Każdy z nas ma setki, tysiące, a może i więcej fotografii w galerii swojego smartfona. Zdjęcia rodzinne, selfie z podróży, zabawne momenty z życia albo kadry pełne… słodkich kotków. To wszystko gromadzimy w naszych telefonach i tabletach. Dokumentujemy i uwieczniamy swoje życie bardziej, niż kiedykolwiek. Według prognoz ekspertów w 2021 roku ludzkość wykona 1,4 biliona cyfrowych zdjęć!

Paradoksalnie w naszych domach tego typu pamiątek ubyło. Wizyta w zakładzie fotograficznym należy do rzadkości. Dziś coraz częściej fotografie mamy dostępne w chmurze plików, niż w domowym albumie czy w ramce na ścianie. A przecież zdjęcia to najlepszy sposób, by uczynić domową (i nie tylko) przestrzeń bardziej spersonalizowaną.

Z telefonu na ścianę


ClickPic to nowa, polska marka, która powstała, by uczynić cyfrowe wspomnienia bardziej realnymi, a nasze wnętrza – jeszcze bardziej osobistymi. W bardzo prosty sposób. Wystarczy pobrać aplikację ClickPic i w niej wybrać zdjęcia ze swojego telefonu. Te, które podobają nam się najbardziej i które chcemy mieć na swojej ścianie. Aplikacja daje możliwość personalizowania ramek - możemy wybrać sposób kadrowania zdjęcia, kolor ramy, zdecydować się na wersję z obwódką lub bez oraz dodać podpisy. Potem wystarczy kilka kliknięć na ekranie telefonu, aby złożyć zamówienie. W parę dni wywołane na bardzo dobrej jakości papierze, pięknie oprawione i gotowe do zawieszenia obrazy dotrą pod wskazany adres.

- Jeśli decydujemy się, by cyfrowe zdjęcia wywołać albo wydrukować, to tylko po to by przetrwały lata w dobrym stanie - w ramkach ClickPic stosujemy wysokiej jakości wydruki, które mogą przetrwać nawet 300 lat. Pamiętajmy, że ważny jest oczywiście też materiał bazowy. Nasza aplikacja już na etapie zamawiania analizuje przesłane zdjęcia i ocenia ich jakość, podpowiadając użytkownikowi czy warto je wywoływać. Dodatkowo algorytmy ClickPic też robią swoje i nawet wiele mniejszych zdjęć, wykonanych zwykłym telefonem komórkowym, po wydrukowaniu prezentuje się znakomicie. ClickPic bowiem to trwałe ramki i bardzo wysoka jakość wydruku. Dzięki temu mamy pewność, że zdjęcia nie wyblakną i bardzo długo będą piękną ozdobą naszych ścian - mówi Piotr Leszczyński, pomysłodawca marki ClickPic.

ClickPic powstał nie tylko po to by wydobywać z cyfrowego niebytu nasze wspomnienia. W końcu piękne zdjęcia – czy to własne, czy od kogoś – to świetny sposób na szybką aranżację wnętrza. Taki drobny element nadaje zupełnie nowy charakter przestrzeni domu czy miejsca pracy.

- ClickPic jest nie tylko narzędziem do wywoływania fotografii, ale też źródłem inspiracji. Będziemy naszym użytkownikom podpowiadać i podsyłać ciekawe pomysły, np. jak mogą wzbogacić wizualnie swoje przestrzenie czy jak robić dobre zdjęcia – mówi ekspert.




​Łatwo zamontujesz, zmienisz kiedy chcesz


Twórcy ClickPic zadbali, by sam proces zamawiania zdjęć był przyjemnością, a ich ostateczna forma - atrakcyjna. ClickPic są lekkie i wyposażone w specjalne rzepy, dzięki którym w prosty sposób przyczepia się je do ściany - można zapomnieć o gwoździach i wierceniu dziur. Dzięki takiemu rozwiązaniu ClickPic można łatwo zdjąć, a rzepy odkleić - na ścianie nie pozostanie żaden ślad po tym, co się na niej znajdowało. Zmiana aranżacji wnętrza w przyszłości będzie łatwa i przyjemna! ClickPic można zamawiać zarówno jako pakiety zdjęć (wtedy cena jest niższa) albo jako pojedyncze ramki. Aktualizacja domowej galerii poprzez zamianę nawet jednego czy kilku obrazków jest więc wyjątkowo prostą czynnością.

- Projektując ClickPic postawiliśmy przede wszystkim na przyjazne działanie aplikacji i atrakcyjną formę produktu końcowego. Dzięki temu wydrukowane i oprawione zdjęcia sprawdzą się w każdej aranżacji. Ramki dostępne są w trzech kolorach, a zdjęcie dostajemy od razu oprawione i gotowe do zawieszenia - podkreśla Piotr Leszczyński.

ClickPic to projekt zespołu firmy Colorland, która specjalizuje się w produktach fotograficznych. Prace nad koncepcją trwały od dawna. Produkt przed premierą dokładnie testowali zarówno zwykli użytkownicy, jak też specjaliści od aranżacji przestrzeni. Ich uwagi pozwoliły dopracować aplikację tak, by była przydatnym narzędziem nie tylko do wywołania zdjęć, ale też… dekorowania wnętrz.

- Po wybraniu zdjęć i ramek w aplikacji możemy je nawet wirtualnie zawiesić na ścianie. Dzięki temu sprawdzimy, czy wybrane obrazy i kolory ramek dobrze się ze sobą komponują oraz czy będą się ładnie prezentować w naszym wnętrzu - zdradza Piotr Leszczyński.

Uchwycenie i uwiecznienie wspomnień w swoim domu jeszcze nigdy nie było takie łatwe. Warto robić nowe zdjęcia albo przejrzeć te już wykonane. ClickPic to świetny pomysł na dekorację własnych czterech kątów, jak też prezent dla najbliższych.

Aplikacja ClickPic jest dostępna w sklepach App Store, Google Play oraz App Gallery, dzięki czemu już dziś możesz pobrać ją na swój telefon.


Pojawienie się aparatów w telefonach komórkowych zmieniło sposób w jaki uwieczniamy życie. Ale czy zdjęcia, na których zapisujemy ważne dla ...


Nadeszła długo wyczekiwana wiosna. Możemy porzucić zimowy chłód i powściągliwość. Bez obaw zaaranżujmy stół, tak jak nam podpowiada majowa fantazja: kolorami  i oryginalnymi formami. Niech najwyższej jakości, cudownie przezroczyste szkło kieliszków, szklanek i czarek polskiej marki KROSNO rozszczepia na wszystkie kolory tęczy wpadające  przez okna słoneczne promienie.

Do wiosennego lunchu wybieramy designerskie kształty kieliszków i szklanek zestawione z kolorowymi wazonami z nowych kolekcji. Niech całość przyciąga wzrok sałatkami, pastelowymi owocowymi sorbetami i bukietami wiosennych kwiatów. Na tchnący dobrą energią stół proponujemy linię kieliszków i szklanek Avant-Garde. To zestaw elegancki i taki, który nie onieśmiela. Łączy w sobie ciekawe wzornictwo i funkcjonalność. Niespotykany asymetryczny kształt czarek intryguje gości. 


Szkło z linii Avant-Garde możemy swobodnie zestawić z kolekcją Elite czy Harmony. Do serwowania sałaty, pozycji obowiązkowej podczas wiosennego lunchu proponujemy ręcznie robione salaterki Swing. W tej linii znajdziemy także wazon idealny na pęk tulipanów lub innych wiosennych kwiatów.


W ofercie marki KROSNO, polskiego producenta szkła, jest bardzo duży wybór wazonów z kolorowego szkła, które z pewnością stanowić będą ciekawy, przyciągający wzrok akcent - wśród nich nowości: Latitude i Symphony. Na uwagę zasługują też z pewnością designerskie wazony Sakred projektu Karima Rashida. Kolekcja autorstwa światowej sławy projektanta to również kieliszki, czarki do serwowania deserów, piękne świeczniki oraz patery idealne do podawania owoców. Nie ma wątpliwości, że linia Sakred by Karim Rashid będzie gwiazdą na wiosennym stole.


Nadeszła długo wyczekiwana wiosna. Możemy porzucić zimowy chłód i powściągliwość. Bez obaw zaaranżujmy stół, tak jak nam podpowiada majowa f...

Premiera nowej kolekcji mebli, polskiej marki FONDU to ukłon w stronę natury i cenionego w obecnych czasach minimalizmu. Kolekcja Metropoli została zaprojektowana we współpracy ze znanym i wielokrotnie nagradzanym duetem polskich projektantów Pawlak & Stawarski. Meble Metropoli są wykonywane ręcznie z litego drewna dębowego w polskiej manufakturze.



Projektanci Bartłomiej Pawlak i Łukasz Stawarski wraz z marką FONDU zapraszają naturę do naszych wnętrz, zlokalizowanych w betonowych metropoliach.

Dziś chętnie korzystamy ze zdobyczy najnowszych technologii, zaś naszym codziennym środowiskiem stały się betonowe dżungle, onieśmielające surowością, a zarazem kuszące mnogością perspektyw. Jednocześnie towarzyszy nam tęsknota za prostotą i harmonią. Na szczęście nie musimy wybierać pomiędzy czerpaniem z nowoczesności a powrotem do tego, co znane i bezpieczne. Dzięki meblom Metropoli możemy zaprosić naturę do własnego wnętrza, czyniąc go swoją prywatną oazą, pozwalającą na chwilę zapomnieć o codziennym pędzie.
















Meble Metropoli stanowią uzupełnienie stylu kamienicznego, który z zasady jest dość chłodny i surowy.

Naturalne lite drewno pozwala wprowadzić do niego ciepło oraz domowy charakter. Zachowanie oryginalnej struktury oraz usłojenia sprawia, że każdy egzemplarz jest unikatowy i jedyny w swoim rodzaju. Wyjątkowość wykorzystanego materiału przejawia się także w oryginalnych kształtach mebli, pełnych zaobleń, łuków i podcięć, które nie byłyby możliwe do uzyskania w przypadku innych surowców. Design kolekcji Metropoli wyraża ponadczasowość. Geometryczne formy oraz artystyczny sznyt zostały wyrażone przez częściową asymetrię - każdy mebel jest osobną, samodzielną bryłą, ale ich dowolne połączenie buduje spójną, harmonijną całość. Wykończone surowym olejowoskiem sprawia, że produkty mają służyć przez lata, zachowując przy tym przyjazność dla środowiska i trudną do przecenienia trwałość.





Codzienny kontakt z naturą pozwala zachować równowagę psychiczną i osiągnąć wewnętrzny spokój. Jednocześnie nowoczesna funkcjonalność daje możliwość pełnego wykorzystania dostępnego metrażu, którego często brakuje miejskim mieszkaniom. Każda klasyczna forma została przełamana nowoczesnym twistem. Tradycyjne konstrukcje otrzymały nowe życie, nabierając jeszcze większej ergonomiczności, przez co idealnie odpowiadają na potrzeby współczesnego użytkownika.





Pierwsze meble z kolekcji Metropolii miały swoja premierę w drugiej połowie marca.

Cała kolekcja zostanie przedstawiona szerokiej publice na przestrzeni najbliższych tygodni. W jej skład będą wchodzić następujące meble: komoda pozioma oraz pionowa, regał, stolik kawowy, łóżko oraz lustro. Duet projektowy zadbał również o stalowe akcesoria będące częścią kolekcji, które mają ułatwić porządkowanie przedmiotów codziennego użytku. Sesja zdjęciowa prezentująca Metropoli odbyła się w kamienicy mieszczącej się pod jednym z najbardziej znanych adresów w Warszawie: Foksal 13/15. Ponad 120-letnia kamienica, odnowiona przez firmę Ghelamco idealnie wkomponowała się w klimat nowej kolekcji, podkreślając jej walory.
Zdjęcia: Natalia Poniatowska, npaphotopraphy

Premiera nowej kolekcji mebli, polskiej marki FONDU to ukłon w stronę natury i cenionego w obecnych czasach minimalizmu. Kolekcja Metropoli ...


Niewiele jest polskich firm wnętrzarskich, które mogą poszczycić się taką renomą i popularnością zagranicą jak Krosno Glass, jeden z najstarszych rodzimych producentów szkła.

Niewiele jest polskich firm wnętrzarskich, które mogą poszczycić się taką renomą i popularnością zagranicą jak Krosno Glass, jeden z najstar...


Dom czy biuro? W nowej siedzibie Graffiti te granice się przenikają. Eklektyczna przestrzeń zaprasza, aby być razem i tworzyć wspaniałe produkcje wideo.

Stare drewniane podłogi, bardzo dobrze zachowana stolarka z historią, drewniane okiennice, do tego meble marki VOX, które doskonale znamy z naszych jadalni, salonów czy domowych pracowni – to nie miało być typowe biuro. Jesteśmy w zabytkowej kamienicy w centrum Warszawy i na pierwszy rzut oka trudno zgadnąć, że to właśnie tu powstają pomysły na realizacje dla największych polskich i światowych marek. 


Star Wars w kamienicy


Za sąsiadów mają budynek Sejmu, redakcję “Przekroju”, piękne Powiśle i zielony park. Tak ulokowała się ekipa warszawskiej firmy Graffiti. Zespół utalentowanych specjalistów od produkcji filmowej, którym kierują Szymon Gruszecki, Franek Rogala i Kacper Wantoła realizuje projekty dla takich marek jak LOT, Nèstle, Pepsi, Media Expert, VOX czy PZU.

- Wraz z przejęciem firmy przez naszą trójkę postanowiliśmy przenieść biuro z ponad 400-metrowego domu z ogrodem na obrzeżach Warszawy do fantastycznej, klimatycznej kamienicy w centrum miasta – wspomina Kacper Wantoła. - Zależało nam na przestrzeni wspólnej, profesjonalnej, ale bez korporacyjnego nadęcia, w której będzie po trochu każdego z nas. Dlatego we wnętrzu znajdziemy deskorolki, plakaty ze Star Wars oraz książki z mapami salonów tatuażu w Londynie – dodaje.

Do tworzenia nowego biura zaprosili projektantkę Aleksandrę Gerlach (która jest też stylistyką jedzenia, scenografką oraz graficzką). Praca nad koncepcją była wyzwaniem także dlatego, że pole do projektowych modyfikacji było mocno ograniczone.





 
- Biuro Graffiti znajduje się w zabytkowej kamienicy. Nie było więc mowy o tym, by zmodyfikować układ pomieszczeń, wymieniać stolarkę czy podłogi. Musieliśmy się więc w tym „nowym” domu urządzić tak, by zaakceptować i wykorzystać jego charakter – wspomina Aleksandra Gerlach.

Na ok. 140 metrach kwadratowych urządzono pięć pomieszczeń - salę konferencyjną, studio produkcyjne, biuro szefów, dostępną dla każdego kuchnię z chill-roomem oraz recepcję. Zabytkowe elementy okazały się być znakomitym tłem dla wybranych przez projektantkę elementów wyposażenia – prawie w całości dostarczonego przez markę VOX. Ekipa Graffiti meble polskiego producenta zna bardzo dobrze – firmy parokrotnie już współpracowały przy realizacji filmów wizerunkowych dla marki VOX. 

Stół zawsze w centrum


Wybrane do aranżacji meble pozwoliły projektantce wykorzystać w pełni potencjał miejsca i zagospodarować pozornie trudne do wykorzystania fragmenty pomieszczeń. Dzięki modułowym meblom z kolekcji Balance można było np. wypełnić wnęki czy luki, które w normalnych okolicznościach pozostałyby nieużytkowane. Meble Balance tworzy się zestawiając ze sobą poszczególne moduły i półki, dzięki czemu można zbudować różne konstrukcje i dopasowywać nawet do trudnego układu pomieszczeń. 

To rozwiązanie idealnie sprawdziło się też w części produkcyjnej - tu przy ścianie zbudowano regał. Dzięki niemu każdy z czterech zespołów produkcyjnych ma swoje miejsce do przechowywania dokumentacji niezbędnej podczas pracy nad projektem. Modułowe rozwiązania Ola wykorzystała też w części wejściowej - przestrzeń korytarza zamieniono na recepcję. Z Balance powstał podręczny regał oraz kontuar-recepcja.






 
- Nasza firma to taka mała rodzina. Współpracujemy przy codziennych obowiązkach, ale też lubimy zjeść wspólny obiad w chillout-roomie lub sali konferencyjnej przy dużym stole pod kwiatami. Ola idealnie zrozumiała nasze potrzeby i swoją różdżką idealnie je podkreśliła – przyznaje Kacper.

Centrum każdego domu stanowi stół. Nie inaczej jest także tutaj, choć w tym wypadku stoły są cztery. W sali konferencyjnej zestawiono ze sobą stoły Nature, ich boczne szuflady oraz wnęka biegnąca przez jego środek ułatwiają utrzymanie porządku, całość dopełnia zaś zawieszony pod sufitem kwietnik.

- To zdecydowanie jedno z naszych ulubionych miejsc w biurze. Duże stoły sprawdzają się na większe spotkania przedprodukcyjne, przy których spotyka się nawet 25 osób. Ale w codziennych zastosowaniach dla zespołów, czy przy samodzielnej pracy też świetnie zdają egzamin. Lubimy przy tym stole spożywać posiłki, podczas których oglądamy różne ciekawostki ze świata filmu, muzyki czy reklamy i analizujemy je pod kątem produkcyjnym – opowiada Kacper.
 
Całość aranżacji uzupełniają krzesła Uni, Boy, Girl i Frame oraz ustawiony pod ścianą regał Mio. Forma tego ostatniego idealnie pasuje do wnętrza - moduły są osadzone na subtelnych drabinkach, których drewniana forma wkomponowuje się w tło starej podłogi i bielonych ścian.

Przestrzeń prywatna, przestrzeń wspólna


Wielkość biura nie pozwalała na to, by każdy z zespołów (a tych w firmie jest cztery) miał własne pomieszczenie. Zresztą – nie miałoby to sensu. Jeśli w firmie miała panować domowa atmosfera, to ważne jest, aby zespół pracował blisko siebie. Rozwiązanie przyszło z biurkami Worknest, które projektantka zestawiła ze sobą w sali produkcyjnej. Każde biurko jest wyposażone w ażurowy parawan, który pozwala wydzielić prywatne strefy pracy, ale nie tworzy wyraźnych granic między członkami zespołu. Na parawanie mogą zawiesić doniczki albo wykorzystać do przytwierdzenia notatek czy pomocy w pracy – tak, by swoją część spersonalizować. Wszyscy są zarazem zawsze koło siebie – mogą rozmawiać, wymieniać się pomysłami albo urządzić szybką burzę mózgów. Nawet jeśli każdy pracuje nad swoim zadaniem, to robią to razem.













Na dodatek mają tutaj kominek. Czy coś może to przebić?

- Dzięki meblom i dodatkom VOX, które stanowią 80% wyposażenia w firmie, udało mi się wykreować ciepłe i klimatyczne wnętrze, które jest przede wszystkim przyjazną przestrzenią. W końcu jesteśmy w starej kamienicy, więc to miała być przede wszystkim domowa przestrzeń, w której wszyscy będą czuć się komfortowo i będą chcieli przebywać ze sobą – opowiada Aleksandra.

Udało jej się osiągnąć ten cel, co potwierdzają użytkownicy. Powstało biuro łączące wiele stylów i form. Dominuje tu stonowana kolorystyka – jedynie czarne biurko Simple w pokoju właścicieli oraz meble w kolorze koralowym w części kuchennej stanowią wyraziste akcenty barwne. To bardzo przyjazny eklektyzm. Współczesne, ale proste i funkcjonalne meble marki VOX świetnie prezentują się na tle starej stolarki i podłogi czy klasycznego wnętrza kamienicy.
 
- Na ten projekt patrzymy całościowo. Każda przestrzeń ma swój centralny punkt i konkretne zastosowanie (jak np. duże stoły w sali konferencyjnej) ale każdy z tych punktów tworzy spójną całość. To jest „nasze biuro” – podkreśla Kacper. 

fot. VOX

Dom czy biuro? W nowej siedzibie Graffiti te granice się przenikają. Eklektyczna przestrzeń zaprasza, aby być razem i tworzyć wspaniałe prod...


Wielki Szlem, tam grają tylko najlepsi gracze. Zaprojektowana przez Alexa Guflera, nowa kolekcja Grand Slam firmy TON, to mistrzowskie zagranie na polu technologicznym. Efekt synergii wieloletniego doświadczenia projektanta mebli i finezyjnej techniki gięcia drewna opanowanej do perfekcji przez pracowników firmy TON.

Wielki Szlem, tam grają tylko najlepsi gracze. Zaprojektowana przez Alexa Guflera, nowa kolekcja Grand Slam firmy TON, to mistrzowskie z...

Wiosna to pora roku, która szczególnie hojnie prezentuje skarby matki natury. Tym razem jednak na beztroskie podróże i rodzinne wypady za miasto, podczas których mogliśmy je podziwiać, przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. Ale już teraz możemy cieszyć się widokiem pięknie urządzonego ogrodu, balkonu czy tarasu. Wszystko dzięki kolekcjom mebli outdoorowych Miloo Home, które wpisują się w trzy najciekawsze trendy aranżacyjne tego sezonu. Podpowiadamy, jak zamienić kawałek zieleni w prywatny raj na ziemi.


Wiosna to pora roku, która szczególnie hojnie prezentuje skarby matki natury. Tym razem jednak na beztroskie podróże i rodzinne wypady za...