Nadeszła długo wyczekiwana wiosna. Możemy porzucić zimowy chłód i powściągliwość. Bez obaw zaaranżujmy stół, tak jak nam podpowiada majowa fantazja: kolorami  i oryginalnymi formami. Niech najwyższej jakości, cudownie przezroczyste szkło kieliszków, szklanek i czarek polskiej marki KROSNO rozszczepia na wszystkie kolory tęczy wpadające  przez okna słoneczne promienie.

Do wiosennego lunchu wybieramy designerskie kształty kieliszków i szklanek zestawione z kolorowymi wazonami z nowych kolekcji. Niech całość przyciąga wzrok sałatkami, pastelowymi owocowymi sorbetami i bukietami wiosennych kwiatów. Na tchnący dobrą energią stół proponujemy linię kieliszków i szklanek Avant-Garde. To zestaw elegancki i taki, który nie onieśmiela. Łączy w sobie ciekawe wzornictwo i funkcjonalność. Niespotykany asymetryczny kształt czarek intryguje gości. 


Szkło z linii Avant-Garde możemy swobodnie zestawić z kolekcją Elite czy Harmony. Do serwowania sałaty, pozycji obowiązkowej podczas wiosennego lunchu proponujemy ręcznie robione salaterki Swing. W tej linii znajdziemy także wazon idealny na pęk tulipanów lub innych wiosennych kwiatów.


W ofercie marki KROSNO, polskiego producenta szkła, jest bardzo duży wybór wazonów z kolorowego szkła, które z pewnością stanowić będą ciekawy, przyciągający wzrok akcent - wśród nich nowości: Latitude i Symphony. Na uwagę zasługują też z pewnością designerskie wazony Sakred projektu Karima Rashida. Kolekcja autorstwa światowej sławy projektanta to również kieliszki, czarki do serwowania deserów, piękne świeczniki oraz patery idealne do podawania owoców. Nie ma wątpliwości, że linia Sakred by Karim Rashid będzie gwiazdą na wiosennym stole.


Nadeszła długo wyczekiwana wiosna. Możemy porzucić zimowy chłód i powściągliwość. Bez obaw zaaranżujmy stół, tak jak nam podpowiada majowa f...

Premiera nowej kolekcji mebli, polskiej marki FONDU to ukłon w stronę natury i cenionego w obecnych czasach minimalizmu. Kolekcja Metropoli została zaprojektowana we współpracy ze znanym i wielokrotnie nagradzanym duetem polskich projektantów Pawlak & Stawarski. Meble Metropoli są wykonywane ręcznie z litego drewna dębowego w polskiej manufakturze.



Projektanci Bartłomiej Pawlak i Łukasz Stawarski wraz z marką FONDU zapraszają naturę do naszych wnętrz, zlokalizowanych w betonowych metropoliach.

Dziś chętnie korzystamy ze zdobyczy najnowszych technologii, zaś naszym codziennym środowiskiem stały się betonowe dżungle, onieśmielające surowością, a zarazem kuszące mnogością perspektyw. Jednocześnie towarzyszy nam tęsknota za prostotą i harmonią. Na szczęście nie musimy wybierać pomiędzy czerpaniem z nowoczesności a powrotem do tego, co znane i bezpieczne. Dzięki meblom Metropoli możemy zaprosić naturę do własnego wnętrza, czyniąc go swoją prywatną oazą, pozwalającą na chwilę zapomnieć o codziennym pędzie.
















Meble Metropoli stanowią uzupełnienie stylu kamienicznego, który z zasady jest dość chłodny i surowy.

Naturalne lite drewno pozwala wprowadzić do niego ciepło oraz domowy charakter. Zachowanie oryginalnej struktury oraz usłojenia sprawia, że każdy egzemplarz jest unikatowy i jedyny w swoim rodzaju. Wyjątkowość wykorzystanego materiału przejawia się także w oryginalnych kształtach mebli, pełnych zaobleń, łuków i podcięć, które nie byłyby możliwe do uzyskania w przypadku innych surowców. Design kolekcji Metropoli wyraża ponadczasowość. Geometryczne formy oraz artystyczny sznyt zostały wyrażone przez częściową asymetrię - każdy mebel jest osobną, samodzielną bryłą, ale ich dowolne połączenie buduje spójną, harmonijną całość. Wykończone surowym olejowoskiem sprawia, że produkty mają służyć przez lata, zachowując przy tym przyjazność dla środowiska i trudną do przecenienia trwałość.





Codzienny kontakt z naturą pozwala zachować równowagę psychiczną i osiągnąć wewnętrzny spokój. Jednocześnie nowoczesna funkcjonalność daje możliwość pełnego wykorzystania dostępnego metrażu, którego często brakuje miejskim mieszkaniom. Każda klasyczna forma została przełamana nowoczesnym twistem. Tradycyjne konstrukcje otrzymały nowe życie, nabierając jeszcze większej ergonomiczności, przez co idealnie odpowiadają na potrzeby współczesnego użytkownika.





Pierwsze meble z kolekcji Metropolii miały swoja premierę w drugiej połowie marca.

Cała kolekcja zostanie przedstawiona szerokiej publice na przestrzeni najbliższych tygodni. W jej skład będą wchodzić następujące meble: komoda pozioma oraz pionowa, regał, stolik kawowy, łóżko oraz lustro. Duet projektowy zadbał również o stalowe akcesoria będące częścią kolekcji, które mają ułatwić porządkowanie przedmiotów codziennego użytku. Sesja zdjęciowa prezentująca Metropoli odbyła się w kamienicy mieszczącej się pod jednym z najbardziej znanych adresów w Warszawie: Foksal 13/15. Ponad 120-letnia kamienica, odnowiona przez firmę Ghelamco idealnie wkomponowała się w klimat nowej kolekcji, podkreślając jej walory.
Zdjęcia: Natalia Poniatowska, npaphotopraphy

Premiera nowej kolekcji mebli, polskiej marki FONDU to ukłon w stronę natury i cenionego w obecnych czasach minimalizmu. Kolekcja Metropoli ...


Niewiele jest polskich firm wnętrzarskich, które mogą poszczycić się taką renomą i popularnością zagranicą jak Krosno Glass, jeden z najstarszych rodzimych producentów szkła.

Niewiele jest polskich firm wnętrzarskich, które mogą poszczycić się taką renomą i popularnością zagranicą jak Krosno Glass, jeden z najstar...


Dom czy biuro? W nowej siedzibie Graffiti te granice się przenikają. Eklektyczna przestrzeń zaprasza, aby być razem i tworzyć wspaniałe produkcje wideo.

Stare drewniane podłogi, bardzo dobrze zachowana stolarka z historią, drewniane okiennice, do tego meble marki VOX, które doskonale znamy z naszych jadalni, salonów czy domowych pracowni – to nie miało być typowe biuro. Jesteśmy w zabytkowej kamienicy w centrum Warszawy i na pierwszy rzut oka trudno zgadnąć, że to właśnie tu powstają pomysły na realizacje dla największych polskich i światowych marek. 


Star Wars w kamienicy


Za sąsiadów mają budynek Sejmu, redakcję “Przekroju”, piękne Powiśle i zielony park. Tak ulokowała się ekipa warszawskiej firmy Graffiti. Zespół utalentowanych specjalistów od produkcji filmowej, którym kierują Szymon Gruszecki, Franek Rogala i Kacper Wantoła realizuje projekty dla takich marek jak LOT, Nèstle, Pepsi, Media Expert, VOX czy PZU.

- Wraz z przejęciem firmy przez naszą trójkę postanowiliśmy przenieść biuro z ponad 400-metrowego domu z ogrodem na obrzeżach Warszawy do fantastycznej, klimatycznej kamienicy w centrum miasta – wspomina Kacper Wantoła. - Zależało nam na przestrzeni wspólnej, profesjonalnej, ale bez korporacyjnego nadęcia, w której będzie po trochu każdego z nas. Dlatego we wnętrzu znajdziemy deskorolki, plakaty ze Star Wars oraz książki z mapami salonów tatuażu w Londynie – dodaje.

Do tworzenia nowego biura zaprosili projektantkę Aleksandrę Gerlach (która jest też stylistyką jedzenia, scenografką oraz graficzką). Praca nad koncepcją była wyzwaniem także dlatego, że pole do projektowych modyfikacji było mocno ograniczone.





 
- Biuro Graffiti znajduje się w zabytkowej kamienicy. Nie było więc mowy o tym, by zmodyfikować układ pomieszczeń, wymieniać stolarkę czy podłogi. Musieliśmy się więc w tym „nowym” domu urządzić tak, by zaakceptować i wykorzystać jego charakter – wspomina Aleksandra Gerlach.

Na ok. 140 metrach kwadratowych urządzono pięć pomieszczeń - salę konferencyjną, studio produkcyjne, biuro szefów, dostępną dla każdego kuchnię z chill-roomem oraz recepcję. Zabytkowe elementy okazały się być znakomitym tłem dla wybranych przez projektantkę elementów wyposażenia – prawie w całości dostarczonego przez markę VOX. Ekipa Graffiti meble polskiego producenta zna bardzo dobrze – firmy parokrotnie już współpracowały przy realizacji filmów wizerunkowych dla marki VOX. 

Stół zawsze w centrum


Wybrane do aranżacji meble pozwoliły projektantce wykorzystać w pełni potencjał miejsca i zagospodarować pozornie trudne do wykorzystania fragmenty pomieszczeń. Dzięki modułowym meblom z kolekcji Balance można było np. wypełnić wnęki czy luki, które w normalnych okolicznościach pozostałyby nieużytkowane. Meble Balance tworzy się zestawiając ze sobą poszczególne moduły i półki, dzięki czemu można zbudować różne konstrukcje i dopasowywać nawet do trudnego układu pomieszczeń. 

To rozwiązanie idealnie sprawdziło się też w części produkcyjnej - tu przy ścianie zbudowano regał. Dzięki niemu każdy z czterech zespołów produkcyjnych ma swoje miejsce do przechowywania dokumentacji niezbędnej podczas pracy nad projektem. Modułowe rozwiązania Ola wykorzystała też w części wejściowej - przestrzeń korytarza zamieniono na recepcję. Z Balance powstał podręczny regał oraz kontuar-recepcja.






 
- Nasza firma to taka mała rodzina. Współpracujemy przy codziennych obowiązkach, ale też lubimy zjeść wspólny obiad w chillout-roomie lub sali konferencyjnej przy dużym stole pod kwiatami. Ola idealnie zrozumiała nasze potrzeby i swoją różdżką idealnie je podkreśliła – przyznaje Kacper.

Centrum każdego domu stanowi stół. Nie inaczej jest także tutaj, choć w tym wypadku stoły są cztery. W sali konferencyjnej zestawiono ze sobą stoły Nature, ich boczne szuflady oraz wnęka biegnąca przez jego środek ułatwiają utrzymanie porządku, całość dopełnia zaś zawieszony pod sufitem kwietnik.

- To zdecydowanie jedno z naszych ulubionych miejsc w biurze. Duże stoły sprawdzają się na większe spotkania przedprodukcyjne, przy których spotyka się nawet 25 osób. Ale w codziennych zastosowaniach dla zespołów, czy przy samodzielnej pracy też świetnie zdają egzamin. Lubimy przy tym stole spożywać posiłki, podczas których oglądamy różne ciekawostki ze świata filmu, muzyki czy reklamy i analizujemy je pod kątem produkcyjnym – opowiada Kacper.
 
Całość aranżacji uzupełniają krzesła Uni, Boy, Girl i Frame oraz ustawiony pod ścianą regał Mio. Forma tego ostatniego idealnie pasuje do wnętrza - moduły są osadzone na subtelnych drabinkach, których drewniana forma wkomponowuje się w tło starej podłogi i bielonych ścian.

Przestrzeń prywatna, przestrzeń wspólna


Wielkość biura nie pozwalała na to, by każdy z zespołów (a tych w firmie jest cztery) miał własne pomieszczenie. Zresztą – nie miałoby to sensu. Jeśli w firmie miała panować domowa atmosfera, to ważne jest, aby zespół pracował blisko siebie. Rozwiązanie przyszło z biurkami Worknest, które projektantka zestawiła ze sobą w sali produkcyjnej. Każde biurko jest wyposażone w ażurowy parawan, który pozwala wydzielić prywatne strefy pracy, ale nie tworzy wyraźnych granic między członkami zespołu. Na parawanie mogą zawiesić doniczki albo wykorzystać do przytwierdzenia notatek czy pomocy w pracy – tak, by swoją część spersonalizować. Wszyscy są zarazem zawsze koło siebie – mogą rozmawiać, wymieniać się pomysłami albo urządzić szybką burzę mózgów. Nawet jeśli każdy pracuje nad swoim zadaniem, to robią to razem.













Na dodatek mają tutaj kominek. Czy coś może to przebić?

- Dzięki meblom i dodatkom VOX, które stanowią 80% wyposażenia w firmie, udało mi się wykreować ciepłe i klimatyczne wnętrze, które jest przede wszystkim przyjazną przestrzenią. W końcu jesteśmy w starej kamienicy, więc to miała być przede wszystkim domowa przestrzeń, w której wszyscy będą czuć się komfortowo i będą chcieli przebywać ze sobą – opowiada Aleksandra.

Udało jej się osiągnąć ten cel, co potwierdzają użytkownicy. Powstało biuro łączące wiele stylów i form. Dominuje tu stonowana kolorystyka – jedynie czarne biurko Simple w pokoju właścicieli oraz meble w kolorze koralowym w części kuchennej stanowią wyraziste akcenty barwne. To bardzo przyjazny eklektyzm. Współczesne, ale proste i funkcjonalne meble marki VOX świetnie prezentują się na tle starej stolarki i podłogi czy klasycznego wnętrza kamienicy.
 
- Na ten projekt patrzymy całościowo. Każda przestrzeń ma swój centralny punkt i konkretne zastosowanie (jak np. duże stoły w sali konferencyjnej) ale każdy z tych punktów tworzy spójną całość. To jest „nasze biuro” – podkreśla Kacper. 

fot. VOX

Dom czy biuro? W nowej siedzibie Graffiti te granice się przenikają. Eklektyczna przestrzeń zaprasza, aby być razem i tworzyć wspaniałe prod...


Wielki Szlem, tam grają tylko najlepsi gracze. Zaprojektowana przez Alexa Guflera, nowa kolekcja Grand Slam firmy TON, to mistrzowskie zagranie na polu technologicznym. Efekt synergii wieloletniego doświadczenia projektanta mebli i finezyjnej techniki gięcia drewna opanowanej do perfekcji przez pracowników firmy TON.

Wielki Szlem, tam grają tylko najlepsi gracze. Zaprojektowana przez Alexa Guflera, nowa kolekcja Grand Slam firmy TON, to mistrzowskie z...

Wiosna to pora roku, która szczególnie hojnie prezentuje skarby matki natury. Tym razem jednak na beztroskie podróże i rodzinne wypady za miasto, podczas których mogliśmy je podziwiać, przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. Ale już teraz możemy cieszyć się widokiem pięknie urządzonego ogrodu, balkonu czy tarasu. Wszystko dzięki kolekcjom mebli outdoorowych Miloo Home, które wpisują się w trzy najciekawsze trendy aranżacyjne tego sezonu. Podpowiadamy, jak zamienić kawałek zieleni w prywatny raj na ziemi.


Wiosna to pora roku, która szczególnie hojnie prezentuje skarby matki natury. Tym razem jednak na beztroskie podróże i rodzinne wypady za...


Ostatni czas był dla warszawskiego biura kancelarii White & Case LPP wyjątkowy. Po wielu latach funkcjonowania w kameralnym biurowcu przy ul. Królewskiej, firma rozpoczęła kolejny rozdział swojej historii pod nowym adresem – w wieżowcu Q22, zlokalizowanym w centrum biznesowym stolicy.

Ostatni czas był dla warszawskiego biura kancelarii White & Case LPP wyjątkowy. Po wielu latach funkcjonowania w kameralnym biurowc...

Przejechałem z Łodzi (Łódź Design Festival) do Gdyni (Gdynia Design Days). Czuję, że w tym roku wciąż rozmawiamy o tym samym w świecie projektowania. To dobry znak – mądre festiwale pokazują, że istnieją wyzwania z którymi świat i sztuka muszą się mierzyć. Wygląda na to, że potrafimy je w miarę trafnie zidentyfikować. Ale czy designerzy są w stanie tym znanym wyzwaniom im podołać?

Przejechałem z Łodzi (Łódź Design Festival) do Gdyni (Gdynia Design Days). Czuję, że w tym roku wciąż rozmawiamy o tym samym w świecie pr...

Jak zapewne pamiętacie, w tym roku przygotowaliśmy na arena DESIGN małą wystawę innowacyjnych projektów, w których wzornictwo jest bardzo ważne. START-DESIGN!-UP to była pierwsza taka prezentacja podczas poznańskich targów. Zobaczcie na naszym filmie, jak było podczas tego wydarzenia.


A więcej o wydarzeniu przeczytacie tutaj.

Jak zapewne pamiętacie, w tym roku przygotowaliśmy na arena DESIGN małą wystawę innowacyjnych projektów, w których wzornictwo jest bardzo w...

W Bystricy pod Hostyniem krzesła robią od ponad 150 lat. Wtedy powstały pierwsze egzemplarze ręcznie giętych mebli, których technologię produkcji opracował Michael Thonet. To on założył w tym mieście fabrykę, która działa do dziś. Z różnymi przebojami, zmianami i modyfikacjami (po drodze przecież były dwie wojny światowe, komunizm oraz dynamiczny i nie zawsze łaskawy kapitalizm). Mieliśmy okazję fabrykę TON odwiedzić.

W Bystricy pod Hostyniem krzesła robią od ponad 150 lat. Wtedy powstały pierwsze egzemplarze ręcznie giętych mebli, których technologię...