Jan Kochański projektuje dla Krosno D'sign. Jest nowa kolekcja

10:03 Komentarzy: 0


KROSNO D'SIGN PRIMITIVO by Jan Kochański to nowa kolekcja zaprojektowana przez utalentowanego, polskiego designera. Jest już dostępne w sprzedaży. Wyróżnia je ciekawa, geometryczna forma.

Wszechświat to zbiór połączonych ze sobą podstawowych kształtów geometrycznych. Jak Kochański wykorzystał podstawowe kształty geometrii przestrzennej do budowy kolekcji, którą nazwał PRIMITIVO.

Primitivo to również nazwa szczepu winogron. Picie Primitivo z naczyń PRIMITIVO potęguje doznania, przenosząc konsumenta do nowego, zmysłowego świata. 

Jan Kochański to projektant młodego pokolenia, miłośnik wyrafinowanej prostoty. Słynie z dbałości o racjonalne wykorzystanie materiału, czystość formy. Zawsze stara się udowodnić, że prosty i powszechnie użytkowany przedmiot może być nie tylko funkcjonalny, ale może również uwodzić formą. Jan Kochański jest absolwentem wydziału architektury Wnętrz ASP w Warszawie, Politechniki w Mediolanie na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego, a od 2012 r. asystentem w Pracowni Projektowania Mebla na macierzystej ASP. W 2010 r. odbył staż w studiu projektowym Karima Rashida.  Źródłem inspiracji Jana jest wiedza ścisła - każdy projekt poprzedza gruntowną analizą funkcjonalną, stara się racjonalnie wykorzystać materiały, by w końcu stworzyć czystą i klarowną formę. Jego projekty zachwycają jury konkursów designerskich, np. "must have Łódź Design Festival". Produkty zaprojektowane przez Kochańskiego cieszą oczy konsumentów, są niezwykle elastycznym dodatkiem do codzienności.

Arek Kaczanowski

KROSNO D'SIGN PRIMITIVO by Jan Kochański to nowa kolekcja zaprojektowana przez utalentowanego, polskiego designera. Jest już dostępne w ...

0 komentarze:

Design w dizajnie. Co kryje największa jubilerska szkatuła Gdańska?

06:03 Komentarzy: 0


XIV-wieczny zabytek – największy tego typu w Europie. Wewnątrz przestrzeń zaprojektowana w latach 90. XX wieku. Na każdym z trzech pięter – nowoczesne instalacje scenograficzne błyszczące niczym galaktyki w bezkresnej czerni kosmosu. To w tym miejscu w Gdańsku przechowuje się bodajże jego najcenniejszą wartość – design.


Zabytkowy Wielki Młyn w Gdańsku od lipca 2021 roku jest siedzibą nowego Muzeum Bursztynu, oddziału Muzeum Gdańska. Największy zakład przemysłowy średniowiecznej Europy ma skomplikowaną historię. To tu produkowano mąkę i słód dla całego miasta i okolic. Ale Młyn to także forteca. To tu rozpoczął się bunt gdańszczan przeciwko panowaniu Zakonu Krzyżackiego. W XIX wieku archaiczne koła młyńskie zastąpiły turbiny wodne, a siłę rąk ludzkich maszynowe taśmociągi, które działały do 1945 roku. Zabytek poważnie ucierpiał w czasie wkroczenia do miasta wojsk radzieckich do Gdańska. Odbudowano go w latach 60. XX wieku. Początkowo służył jako miejsce wystaw, po transformacji ustrojowej jako dom handlowy. Teraz w zabytku przechowywane są setki kilogramów bursztynu bałtyckiego.

„Czarno to widzę”, czyli dizajn w zabytkowych wnętrzach

„Czarno to widzę” – tak miała powiedzieć dr inż. arch. Ksenia Piątkowska, główna projektantka adaptacji Wielkiego Młyna dla Muzeum Bursztynu, gdy po raz pierwszy spojrzała na wnętrze zabytku. Trzy kondygnacje, które zostały zaprojektowane w latach 90. XX wieku na potrzeby domu handlowego, mają jedną i bardzo ważną i cenną cechę – ciemne wnętrze. I to właśnie historyczna ciemność wnętrza robi niesamowite wrażenie od razu, jak się do niego wchodzi. 

Ale to nie jedyne rozwiązania. Wewnątrz znajdziemy odbijające się w czerni posadzki z indyjskiego granitu morze punktów, świetlnych imitujących niewielkie bryłki bursztynu otaczające stoisko kasowe zaprojektowane przez Oskara Ziętę. Na wystawę prowadzą schody ubrane w diabelską czerwień z linii kosmetyków znanego domu mody (Rouge 666 Matte Kisss), oraz grę głębi lustrzanych odbić, osiągniętą za pomocą wielkoformatowych skrawków polerowanego metalu, w której główną rolę gra ocalały z pożogi XIV wieczny mur z symetrycznie rozłożonymi wąskimi oknami. W bursztynowy świat zabiera nas winda w całoszklanym szybie. To z niej widać ogrom bursztynowego świata.   

Z natury i rąk ludzkich. Bursztynowy design w morzu wieloznaczności

Bursztyn bałtycki to najstarsze zarejestrowane dobro luksusowe ziem polskich. Unikalne piękno każdego kawałka bursztynu zaprojektowała natura około 40–60 mln lat temu dodając do niego szczyptę przypadkowości, dzięki której w jednych zachowały się pozostałości dawnej flory i fauny, a w innych mgiełki, a nawet… pęcherzyki wody. Te dawne, minione i obce mikroświaty otaczają instalacje scenograficzne zaprojektowane przez Annę Bocek oraz Mirosława Majkowskiego. Scenografia pozostawia widzowi pola do własnej interpretacji, np. początki bursztynu oddaje drzewo bursztynowe, ale zamiast żywicy w drewnie, zobaczymy drewno w iluminowanej żywicy. Najciekawsze zaś przykłady naturalnych bryłek bursztynu zostały umieszczone w nieopodal położonym lesie. Tu drzewa imitują czarne pylony. Obok nich czai się jaszczurka. Wydruk 3D zaprojektowany przez Jakuba Pastuszaka, projektanta wzornictwa przemysłowego, powstał na bazie jednego z najciekawszych eksponatów Muzeum Bursztynu, tzw. Jaszczurki Gierłowskiej.  

To co jednak najcenniejsze w gdańskim skarbcu, to Design (przez duże „D”) reprezentowanych przez pokolenia gdańskich mistrzów złotniczych, począwszy od początków XVIII wieku a skończywszy na 2021 roku. Ich nieszablonowe projekty rozpalały i rozpalają wyobraźnię ludzi na całym świecie. Kuszą delikatnością, zachwycają geometrią form, a niekiedy przełamują paradygmaty i tworzą nowe pola znaczeniowe. Tak złożony świat designu zobaczymy tylko w jednym miejscu na świecie – w Muzeum Bursztynu w Gdańsku.



Kto zaprojektował Muzeum Bursztynu?

  • Projektant: dr inż. arch. Ksenia Piątkowska
  • Sprawdzający: dr hab. inż arch. Elżbieta Ratajczyk-Piątkowska
  • Konstrukcja: dr inż. Ryszard Wojdak
  • Wentylacja/klimatyzacja: Wojciech Kowiel
  • Instalacje elektryczne/teletechniczne: Rafał Maroszek
  • Instalacje wodno-kanalizacyjne: Bożena Korczak
  • Projekt wystawy stałej: Anna Bocek & Mirosław Majkowski
  • Wydruki 3D: Jakub Pastuszak
  • Zespół Muzeum Bursztynu w Gdańsku: Renata Adamowicz – kierownik, Joanna Grążawska – zastępca, Ludmiła Skulbaszewska, Bartłomiej Kentzer, Ewa Pawlęga

Fot. A, Grabowska, mat. prasowe Muzeum Gdańsk

Arek Kaczanowski

XIV-wieczny zabytek – największy tego typu w Europie. Wewnątrz przestrzeń zaprojektowana w latach 90. XX wieku. Na każdym z trzech pięter – ...

0 komentarze:

Piękna i funkcjonalna sypialnia

02:31 Komentarzy: 0


Sypialnia to jedno z ważniejszych pomieszczeń w domu. Tu odpoczywamy po długim dniu pracy i nabieramy energii na kolejny dzień. Bez względu więc na to, czy mieszkamy w małej kawalerce, czy też w luksusowej willi, jej wnętrze zawsze powinno być urządzone tak, by zapewnić komfortowy wypoczynek domownikom.

Tu liczą się nie tylko kolory sprzyjające relaksowi i wyciszeniu, ale także odpowiedni dobór mebli. Wygodne łóżko, pojemna szafa, a nawet biurko do pracy w domu muszą być funkcjonalne oraz wpisywać się w wystrój i metraż pomieszczenia. Nie zawsze jednak jest to tak proste, jakbyśmy tego oczekiwali – kawalerka, mały metraż czy skosy na poddaszu znaczenie mogą utrudniać aranżację. Także duże i przestronne pokoje sypialniane trzeba urządzić funkcjonalnie, tak by w pełni spełniały potrzeby mieszkańców. Dlatego planując to pomieszczenie, warto skorzystać z mebli i systemów zabudów na zamówienie. Pozwolą one urządzić sypialnię szytą na miarę.

Sposób na kawalerkę

Kawalerka powszechnie kojarzy się z niewielkim metrażem i dużymi wyzwaniami aranżacyjnymi. Mała, ciasna przestrzeń, na której zmieścić trzeba funkcje wszystkich domowych pomieszczeń, a dodatkowo zrobić to tak, by mieszkanie nie było ciemne czy zagracone. Trudno przy tym wszystkim znaleźć sposób na urządzenie komfortowej sypialni, która dodatkowo będzie dobrze się prezentować. Nie znaczy to jednak, że się nie da. Z pomocą przyjdą efektowne przeszklenia. Dzięki stałym panelom bocznym i przesuwnym drzwiom można oddzielić salon od sypialni. Aby nadać wyjątkowego charakteru oddzielanym wnętrzom, warto zastosować jako wypełnienie szkło ryflowane. Jego wyjątkowy wzór i subtelna przezierność pozwolą zachować intymny charakter sypialni, zapewniając jednoczesny prześwit światła pomiędzy pomieszczeniami.

Mała jest piękna

Równie problematyczna, co urządzenie sypialni w kawalerce, bywa aranżacja tego pomieszczenia w mieszkaniu w bloku. Choć sypialnia jest tam zwykle wydzielonym pokojem, to zazwyczaj jest nieduża. Trzeba tu też, poza łóżkiem, zmieścić pojemną szafę na ubrania i zapewnić do niej wygodny dostęp. Doskonałym rozwiązaniem do małych wnętrz będzie duża szafa z drzwiami przesuwnymi np. w systemie Heliodor. Usytuowana na całej długości ściany, zapewni wystarczająco dużo miejsca do przechowywania. Szklane fronty zabudowy pięknie odbiją światło, optycznie powiększając pomieszczenie.

Trudne skosy

Do problematycznych w urządzeniu wnętrz należy także poddasze. Przestrzeń pod skosami jest trudna do zagospodarowania i wymaga specjalnych rozwiązań. Szafa na wymiar wbudowana pod spadem doskonale wykorzystuje niełatwą aranżacyjnie przestrzeń. To jednak nie jedyne funkcjonalne rozwiązanie. Spadki można wykorzystać także na urządzenie domowego biura, kiedy zintegrujemy pojemną szafę na wymiar z eleganckim biurkiem, które posłuży do pracy. Szkło oraz delikatne dekory płyty w drzwiach szafy sprawiają, że sypialnia w pełni zachowuje swój wypoczynkowy charakter. Jest przestronna, nowoczesna i przytulna, a jednocześnie jasna i funkcjonalna.

Francja-elegancja

Wydawać by się mogło, iż właściciele dużych i przestronnych sypialni nie mają najmniejszych problemów z jej aranżacją. Jednak i tu, choć możemy pozwolić sobie na nieco więcej, konieczne jest dobre rozplanowanie funkcji i estetyki pomieszczenia. Przede wszystkim należy zadecydować się, czy chcemy mieć stałą zabudowę czy też z osobną garderobą.

Jeżeli wybierzemy pierwszą z tych opcji, warto by nasza szafa była znaczącym elementem wystroju wnętrza i przyciągała uwagę. Zdobnym detalem z pewnością będą tu fronty meblowe. Możemy zdecydować się na dekoracyjne szkło ze wzorem przywodzącym na myśl pikowanie, które dzięki czarnemu wybarwieniu śmiało nawiązuje do aktualnych trendów w świecie mody. Co więcej, motyw szkła możemy powtórzyć także na wezgłowiu łóżka. Całość tworzy niepowtarzalne wnętrze wypoczynkowe prosto z francuskich żurnali.

Razem, ale osobno

Jeżeli jednak zdecydujemy się na połączenie sypialni z garderobą, nie musimy od razu wydzielać tego pomieszczenia betonowymi ścianami. O wiele bardziej efektownie, a przy tym nowocześnie, prezentować się będzie pokój sypialny z przeszkloną garderobą. Możemy ją oddzielić np. za pomocą systemu Aurora Komandor. Brak podziałów i otwarta przestrzeń sprawi, że wnętrze będzie przestronne i jasne. Sama garderoba wykonana jest z płyty. Jedną stronę stanowią otwarte moduły z półkami, akcesoriami i wieszakami, a drugą - dwustronny, przeszklony regał, będący elementem wspólnym z sypialnią. Ciemny, szlachetny dekor płyty dodaje garderobie wyjątkowego uroku i ciekawie koresponduje ze szkłem oraz chromowanymi akcesoriami.

Arek Kaczanowski

Sypialnia to jedno z ważniejszych pomieszczeń w domu. Tu odpoczywamy po długim dniu pracy i nabieramy energii na kolejny dzień. Bez względu ...

0 komentarze: